wtorek, 8 grudnia 2020

Zima - trudny czas dla zwierząt

 

Witamy na kolejnych zajęciach świetlicowych!

W tym tygodniu poznajemy zwyczaje zwierząt przygotowujących się do zimy i zastanawiamy się, czy i jak możemy im pomóc. Zapraszamy zatem do obejrzenia filmu, który dokładnie opowie Wam o tym.

Kliknij zdjęcie aby przejść do filmu


Pomóżmy teraz znaleźć wróbelkowi właściwą drogę do karmnika ze smakołykami.


Przechodzimy do matematyki. Ile ptaszków poleciało w lewo, a ile w prawo?


I jeszcze jedno zadanie z matematyki: przyjrzyj się dobrze śnieżynkom, czy potrafisz policzyć, ile ich jest z każdego rodzaju?

Na zakończenie jak zwykle ruszamy się! My nie potrzebujemy dodatkowej warstwy tłuszczu, by przetrwać zimę, bo mamy ciepłe kurtki i grube czapki! A przecież wiemy, że "w zdrowym ciele zdrowy duch". Przygotowujemy sobie trochę miejsca do tańca i do dzieła!

Kliknij zdjęcie aby przejść do filmu

Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia jutro!

poniedziałek, 7 grudnia 2020

Hu!Hu!Ha! Nasza zima zła

 Witamy !

Zanim przejdziemy do nowego tematu chciałabym zaprezentować Wam wirtualne Mikołajki ;czyli zbiór zabaw, zagadek, piosenek mikołajkowych:


            https://view.genial.ly/5fc52dc34da92b70654fd47e/interactive-content-mikolajki-to-all-by-  amihulka?fbclid=IwAR15KiqUak7IC_x2ioGZnnuVLIZ1DIGGUirBJXNAnJqlfO_-oPTRqf6WKtk

Kliknij w powyższy link  i skorzystaj z zabaw edukacyjnych:) 

Teraz zapraszamy do tematu , którym zajmować się będziemy w tym tygodniu:

 Hu! Hu! Ha! Nasza  zima zła! Szczypie w nosy, szczypie w uszy
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!

Nasza zima zła!

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Płachta na niej długa, biała,
W ręku gałąź oszroniała,
A na plecach drwa...

Nasza zima zła!

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy,
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
Niech pamiątkę ma!

Nasza zima zła!

Maria Konopnicka   

 

 

Tym wierszem rozpoczęliśmy nowy tydzień online.A oto kilka propozycji plastycznych dla Was do wykonania w domu:


Bałwanek z waty

bałwanDo wykonania potrzebujemy:
  • szablon bałwanka
  • watę,
  • czarne guziki,
  • papierową wstążkę,
  • klej,
  • kredki.

Szablon bałwanka wyklejamy watą. Do wykonania oczu i guziczków wykorzystujemy czarne guziki. Ozdobna papierowa wstążka może posłużyć jako szalik i uśmiech naszego bałwanka

 

2. Śnieżne choinki:Obraz

Z opakowań po twarogu ,układamy choinkę.

 

Pokoloruj choinkę:


 

 



 

piątek, 4 grudnia 2020

Dzień Śląski

 Dzisioj cołki post bydzie po naszymu, a to skuli tego, że dzisioj momy we naszyj szkole DZIEŃ ŚLĄSKI. Narychtowali my dlo Wos roztomajte graczki a gyszynki.

Nojsomprzód ciście na YouTube szkoły. Tam mocie richtich gryfny film, we kerym Pani Alina ze MDK BATORY pokoże Wom, jak mocie zrobić czako dlo górnika abo galanda (wionek z kwiotków a szlajfek) do frelki.

Kliknij zdjęcie aby przejść do filmu


Kej żeście sie już pobajstlowali, to terozki sie pogodomy. Po naszymu. Łobejrzcie sie jak nasze szkolnioki godajom na lekcjach online!

Kliknij zdjęcie aby przejść do filmu


To terozki sie pośpiywomy! Trzi gryfne dziołszki, kere poradzom bardzo dobrze śpiywać, nagrywają covery światowych śpiywek po śląsku! Kej niy znocie jeszcze zespołu FRELE, to poznejcie i posłuchejcie. Śpiywać tyż możecie!

Kliknij zdjęcie aby przejść do filmu

A Wy poradzicie po naszymu? Wiycie co to karminadel, amajza abo gynsi pympek? To tukej mocie test, na kerym możecie sie sprawdzić!

Kliknij na zadanie aby przejść do całego quizu

Ale Śląsk to niy ino godanie, wice a kupa śmiychu. To tysz cołkiem poważne sprawy, jak powstania śląskie abo ciynżko robota. Kej Wasza Oma abo Opa durś som z Wami, pogodejcie sie łod czasu do czasu z nimi ło takich poważnych tematach. Bo kery jak niy łone majom ło tym pamiyntać nojlepi? A niy było lekko.

Na som koniec momy do Wos wierszyk kery na zicher znocie "Pan Hilary", ino tyż po naszymu. Poradzicie to przeczytać? Dejcie znać jak Wom poszło!

"Pan Hilary"

Loto, tyro pan Hilary. Na dekel mu piere
Bo kajś ten boroczek podzioł swoje brele.
Szuko we galotach, szaket obmacuje,
Obalo szczewiki, a psińco znajduje.
Bajzel w szranku i w byfyju
Tera leci do antryju.
"kurde" - ryczy -"kurde bele!
 Ftoś mi ukrod moje brele!"
 Wywraco leżanka i pod niom filuje,
Borok fest sie wnerwio, gnatów już nie czuje.
Szturcho we kachloku, kopie we kredynsie,
Glaca mo spocono, a cały sie czynsie.
Pierońskie brele na amyn kajś wcisnyło
Za oknym już downo blank sie sciymniło
Do rzadła łoroz zaglondo Hilary
Aż mu po puklu przefurgły ciary.
Spoziyro na kichol, po łebie sie klupnoł,
Bo znodły sie brele - te, co tak ich szukoł!
Czy to niy ma gańba? No powiydzcie sami,
Mieć brele na nosie a szukać pod ryczkami?


BIBLIOTEKA

 

Mikołajki z Mikołajkiem

Jest tylko jeden Mikołaj znany w świecie bardziej od Świętego Mikołaja: to mały, rozbrykany bohater historyjek Goscinny'ego. Ale myliłby się ten, kto by sądził, że tytułowy bohater jest najważniejszy, ponieważ niemniejszą rolę odgrywają jego równie udani przyjaciele, których Mikołajek, jako narrator owych opowieści, wciąż na nowo przedstawia, bo nigdy nie pamięta, czy już kiedyś to zrobił.

Najlepszym przyjacielem, a zarazem sąsiadem Mikołajka jest:

 Alcest („to ten gruby, co bez przerwy je”*), a potem są:

Gotfryd („Tata Gotfryda jest bardzo bogaty i kupuje mu najróżniejsze rzeczy”*),

Kleofas („ponieważ jest najgorszy w klasie, często ma problemy z wychowawczynią i za karę musi pisać linijki”*),

Euzebiusz („Wtedy Euzebiusz rąbnął go pięścią w nos, on to bardzo lubi”*),

Ananiasz („…jest najlepszym uczniem w klasie i pupilkiem naszej pani…”*) i jeszcze kilku innych małych łobuziaków.

Mikołajek ma również cudownych rodziców o anielskiej cierpliwości, na których wymusza różne rzeczy szantażem, nauczycielkę, której cierpliwość pomnożona jest, w stosunku do cierpliwości rodziców, przez wszystkich kolegów z klasy Mikołajka, oraz opiekuna - Rosoła, któremu wraz ze swoją paczką przysparza mnóstwa problemów w czasie przerw.


…..posłuchajcie: "Mikołajek"

Pozdrowienia od Świętego Mikołaja.

 Witamy:)

Na początku wykonamy pracę plastyczną , następnie przejdziemy do pozdrowień:



Św. Mikołaj 🙂
Co będzie potrzebne:
- biała kartka z bloku rysunkowego,
- pasta do zębów,
- kredki: czerwona, brązowa, pomarańczowa i żółta,
- samoprzylepne cyrkonie.
Kolejność wykonywanych działań:
1. Na białej kartce z bloku rysunkowego drukujemy szablon Św. Mikołaja.
2. Kolorujemy szablon kredkami.
3. Robimy ozdobną ramkę czerwoną kredką i samoprzylepnymi cyrkoniami.
4. Brodę oraz białe elementy stroju Św. Mikołaja malujemy pastą do zębów (palcem lub pędzelkiem).
 
 Po wykonaniu pracy plastycznej proszę kliknąć w poniższy link i zapoznać się z prezentacją o św.Mikołaju:
Na zakończenie :
Wydrukuj poniższy obrazek,wytnij wzdłuż linii,ułóż puzzle



 

czwartek, 3 grudnia 2020

Prezent dla Mikołaja

 



6 grudnia - jak dobrze wiecie,
Święty Mikołaj chodzi po świecie.
Dźwiga swój worek niezmordowanie
I każde dziecko prezent dostanie.

 

Dla Asi ma piłkę, dla Bartka - sanki
i figurówki dla Zuzanki.
Kasi książeczkę da z obrazkami
i lalkę Barbie z ubrankami.

 

Dla Krzysia ma czapkę i rękawiczki,
Bliźniaczkom z Płocka da dwa szaliczki.
A dla Jędrusia z Zakopanego
ma narty i piękne klocki lego.

 

A kiedy rozda już prezenty,

Wraca do nieba uśmiechnięty.
Choć może czasem przykro świętemu,
że nikt prezentów nie daje Jemu.

Mam dla Was propozycję, żeby dziś przygotować prezenty dla Mikołaja :).


             

Prezent dla Mikołaja - Dorota Gellner


A ja się bardzo, bardzo postaram
I zrobię prezent dla Mikołaja.

Zrobię mu szalik piękny i nowy,
Żeby go nosił w noce zimowe.

I żeby nie zmarzł w szyję i w uszy,
Gdy z burej chmury śnieg zacznie prószyć.

Niech się ucieszy Mikołaj Święty,
Tak rzadko ktoś mu daje prezenty.

Szalik dlaMikołaja


Kartkę z bloku zlóż na połowę wzdłuż, naklej paski kolorowego papieru, na końcach doklej frędzle

Rękawiczki dla Mikołaja


Odrysuj kształt rękawiczki z jednym palcem, ozdób kolorowym papierem według własnego pomysłu.

Czapka dla Mikołaja.


Pokoloruj czapkę.

A może  ułożysz puzzle- Skarpetę




https://puzzlefactory.pl/pl/puzzle/graj/dla-dzieci/312114-but-miko%C5%82aja

Miłej zabawy!


środa, 2 grudnia 2020

Nadchodzi Barbórka- ulubione piosenki





 Dzień Górnika coraz bliżej. Dla wielu z nas, zwłaszcza na Śląsku to bardzo ważne Święto. Jakby na to nie patrzeć, większość z nas miało lub ma w rodzinie górników lub kogoś, kto współpracuje z kopalniami. Tym razem więc czas na kilka słów o piosenkach naszych ulubionych artystów poświęconych tejże tematyce.



O ile spora część tzw. śląskich piosenek cechuje się humorystycznym charakterem, podejściem do różnych życiowych tematów ze sporym przymrużeniem oka, nieco inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku piosenek o tematyce związanej z górnictwem. Tutaj nasi artyści akurat są zgodni – stawiają na poważne, nieco wzniosłe, czasami wzruszające podejście do tej istotnej kwestii. Czasami piosenki opowiadają o codziennym życiu górnika, kiedy indziej mają charakter wspomnieniowy, stanowią przypomnienie dawnych tradycji. Nie brak też piosenek w bardziej biesiadnej konwencji. Wielu artystów odwołuje się do własnych doświadczeń.

Najbardziej znaną piosenką jest oczywiście"Walczyk górniczy"



           https://www.youtube.com/watch?v=bUiciTnSeSs


Górnicze skarby pod ziemią
Głęboko ukryte drzemią
Na ścianach, filarach
Górnicza wiara
Wykuwa do skarbów drogę

Jam śląski pieron spod Bytomia
Dobywam węgiel każdego dnia
A tam na wierchu słoneczko lśni
Żonka się krząta, syneczek śpi

Górnicza lampa się pali
To słonko w naszej kopalni
Z podziemnych gór węgiel
Dziś razem dobędziem
Kilofem, łomem ze stali

Jam śląski pieron silny jak tur
Dobywam węgiel z podziemnych gór
I tam na wierchu jest domek mój
W nim żonka czeka, dzióbeczek mój.

A tu inne śliczne piosenki :)



<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/vnjxXvMGpRw" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>




<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/4KJq8QsFFek" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>


Idzie górnik drogą,
piórko mu się kiwa ,
wali grajek w bęben,
trąbka mu przygrywa.

Ref.:
Tra ta ta ta ta !
Tra ta ta ta ta !
Tra ta ta ta ta ta!

Pióreczka mu z czapki
pięknie powiewają
złote na mundurze
guziki błyskają

Ref.:
Tra ta ta ta ta !

Grajże mi trębaczu,
grajże mi kapelo,
niechże dziś górnicy,
wszyscy się weselą.

Ref.:
Tra ta ta ta ta !

Jak zrobić czapkę górnika?

Materiały:

  • biała bibuła
  • biała kartka techniczna
  • złotko
  • czarny brystol
  • złoty sznurek 
  • cienka taśma dwustronna
  • klej w sztyfcie

Narzędzia:

  • ołówek
  • nożyczki
  • linijka
  • zszywacz

  • Pióropusz

  • Z bibuły odcinamy kawałek o szerokości około 30 cm. Składamy go na pół aby uzyskać szerokość 15 cm. Następnie wykonujemy kolejne zgięcia na pół tym razem w poprzek aż do uzyskania kawałka o szerokości 3 cm. Na złożonej bibule rysujemy zaokrąglony koniec i wycinamy a następnie rozcinamy wzdłuż złożonych krawędzi do około 2 cm od końca. Rozkładamy i przeciągając po bibule krawędź nożyczek lekko podkręcamy wycięte kształty (gdyby podkręciły się za bardzo składamy je wzdłuż na pół). Z białego papieru wycinamy koło o średnicy 2 cm i pasek o długości około 18 cm i szerokości 3 cm. Pasek składamy wzdłuż na pół. Koniec nacinamy wzdłuż złożenia na około 1,5 cm, zaginamy i naklejamy na siebie powstałe kwadraty. Do nich przyklejamy wycięte wcześniej koło. Smarujemy klejem krawędź bibuły i przyklejamy do koła w taki sposób, aby nacięte końce utworzyły pióropusz. Z kawałka bibuły robimy kulkę i oklejamy ją kwadratowym kawałkiem bibuły. Również z bibuły wycinamy koło. Przyklejamy je na wierzchu pióropusza a na nim pompon.

  • Czapka
    Na złotku odrysowujemy szablon godła górniczego – każdy element osobno – tzn. wieniec, perlik (młot), i żelazko (krótki kilof). 
  • Wycinamy.

    Za pomocą sznurka odmierzamy obwód głowy i zaznaczamy na krawędzi czarnego brystolu. Dodajemy do tego 3 cm na sklejenie i zaznaczamy. Od tego miejsca odmierzamy 12,5 cm szerokości oraz dodatkowe 2,5 cm na sklejenie. Wycinamy prostokąt z papieru. Na końcu odmierzamy 3 cm za sklejenie. Na całej długości zaznaczamy linie co 2 cm i nacinamy kartkę do głębokości 2,5 cm. Odcinamy co drugi powstały prostokąt. Zwijamy kartkę w walec i łączymy za pomocą zszywacza.

  • Na nowym kawałku kartki odrysowujemy obwód walca a wokół niego rysujemy drugi okrąg w odległości około 3 cm od pierwszego. Zaznaczamy na kartce położenie wyciętych prostokątów w walcu i rysujemy pary równoległych linii, tak aby znalazły się pomiędzy prostokątami. Wycinamy i zaginamy powstałe kształty. Zakładki na kapeluszu i na pokrywce smarujemy klejem, od pokrywki odcinamy jedną zakładkę i łączymy części razem. Następnie w miejscu wyciętej zakładki umieszczamy pióropusz przyklejając pasek papieru wewnątrz czapki. Z przodu przyklejamy godło górnicze. Wokół czapki około 1 cm od górnej krawędzi przyklejamy pasek taśmy dwustronnej a do niej przyklejamy złoty sznurek. Teraz czako jest gotowe.

Mikołaj się zbliża dzieci się radują :)

Dziś Mikołaj dla wielu z nas mieszka w Laponii, krainie na północy Finlandii, która przez większą część roku skuta jest lodem. To tam dzieci z całego świata wysyłają listy do Niego. Piszą różne rzeczy, zresztą sami wiecie, bo któż z nas nie napisał w życiu przynajmniej jednego takiego listu. Istnieje wiele legend o Nim, możecie przeczytać jedną z nich z nich:

Legenda o świętym mikołaju


Dawno, dawno temu w Mirze na terenach dzisiejszej Turcji mieszkał mały chłopiec. Na imię miał Mikołaj i pochodził z bardzo bogatej rodziny. Jego rodzice kupowali mu najlepsze zabawki, najpiękniejsze stroje. Nigdy nie brakowało mu strawy na stole, a potrawy jakie jadał były zawsze bardzo smaczne.

Chłopiec lubił obserwować otaczający go świat i bardzo smuciło go, iż inne dzieci nie mają takiego dostatku jak on. Na świecie panowały bowiem: wielka bieda , głód i zarazy spowodowane licznymi wojnami oraz klęskami nieurodzaju.

Mikołaj długo myślał czym spowodowany jest niedostatek innych i doszedł do wniosku, że Bóg ma na świecie tyle pracy, iż nie jest w stanie zadbać o wszystkich ludzi w tym samym czasie. Postanowił pomóc  Stwórcy w opiekowaniu się biednymi.

Zawsze idąc do kościoła zabierał ze sobą tyle jedzenia i różnych łakoci  ile tylko mógł unieść. Rozdawał je później biednym dzieciom i obserwował radość jaką wzbudzały w nich jego podarunki.  Jego rodzice obserwowali te uczynki i cieszyli się, że mają takiego dobrego syna. Mówili, że wyrośnie na wspaniałego człowieka.



Kiedy Mikołaj dorósł odziedziczył ogromną fortunę. Uznał, że nie potrzebuje takiego bogactwa i zaczął je rozdawać potrzebującym. O jego uczynkach oraz wielkiej pobożności mówiono w całej Mirze. Mieszkańcy tak go podziwiali, że został wybrany na biskupa.

Pewnego razu Mikołaj spacerował ulicami i swoim zwyczajem obserwował życie miasta. Jego uwagę przykuła kłótnia dwóch mężczyzn.  Jeden z nich domagał się od drugiego zwrotu długu lub oddania córek w niewolę w celu spłaceniu należności.  Dłużnik miał oddać pieniądze lub wolność córek do następnego poranka.

Czasu do działania nie zostało dużo, bo słońce już zachodziło. Mikołaj pobiegł do domu. Chwycił swój worek, w którym zazwyczaj nosił żywność dla ubogich i zaczął wkładać do niego rożnego rodzaju kosztowności. Kiedy worek był pełny, zaniósł go pod dom dłużnika. Wszyscy już spali, bo był środek nocy. Na szczęście okno było otwarte.  Mikołaj wrzucił przez nie zawartość swojego worka.

Do domu wracał wielce uradowany, że znów spełnił dobry uczynek i pomógł Bogu przy wybawianiu ludzi z ich nieszczęść. Postanowił, że pozna piękne córki  uratowanego mężczyzny z trzema oficerami, których również niedawno wybawił z opresji.

Następnego dnia dłużnik obudził się rozpaczając, iż jego córki stracą wolność. Lecz kiedy wszedł do pomieszczenia z otwartym oknem, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Na podłodze przed nim leżała bowiem wielka góra kosztowności. Nie wiedział skąd one się wzięły, ale czuł, że Bóg ulitował się nad jego nieszczęściem.

Bogactwa wystarczyło zarówno na spłatę długu, jak i posag dla córek, które niedługo po tym dniu poznały trzech wspaniałych oficerów.

Pan Bóg od dawna obserwował uczynki Mikołaja. Podobało  Mu się jak biskup pomaga bliźnim. Zaś po tej nocy, kiedy mężczyzna pomógł dłużnikowi  i  jego córkom postanowił, że Mikołaj powinien zostać świętym. Dał też biskupowi możliwość robienia tego co kochał najbardziej, a więc uszczęśliwiania ludzi i wspierania najuboższych.

I tak Bóg dał Mikołajowi dom na dalekiej północy, gdzie święty zbiera przez cały rok siły, aby przez jedną noc w roku przynieść prezenty dla wszystkich dzieci na świecie. Dzieci zaś co roku czekają na tę magiczną noc i marzą, że uda im się spotkać Świętego Mikołaja.
https://www.bajkowyzakatek.eu/2010/12/ciekawe-historie-swiety-mikolaj-legenda.html /dostęp 2.12.2020/

Wszyscy wiedzą, że Mikołaj rozdaje prezenty, niestety zgubił drogę do swojego worka, spróbuj pomóc Mu ją odnaleźć

https://www.maluchy.pl/labirynty/img/mikolaj-prezenty_midi.jpg /dostęp 2.12.2020/

Możesz też nauczyć się z nami Mikołajowej piosenki o siedmiu reniferach:

https://www.youtube.com/watch?v=-kqqkavf9xM /dostęp 2.12.2020/

Albo posłuchać innych

Kochany Mikołaj


https://www.youtube.com/watch?v=pj5dym7MqYo /dostęp 2.12.2020/


Elfy


https://www.youtube.com/watch?v=z4ahMu4cRIo /dostęp2.12.2020/



Jeśli chcesz możesz Go poskładać z origami




https://www.youtube.com/watch?v=8D6qo_0Frtc /dostęp 2.12.2020/



POWODZENIA :)



wtorek, 1 grudnia 2020

Mikołajki na świetlicy

 

Każdego innego roku organizowalibyśmy właśnie Mikołajki na świetlicy, ale niestety. Możemy być razem tylko w taki sposób, a zatem zapraszamy Was na dzisiejsze Mikołajkowe spotkanie blogowe!

Na początek małe zadanie z układania zdań. Sanie Mikołaja tak się trzęsły, że rozsypały nam się zupełnie wyrazy. Czy potrafisz poukładać zdania?


Jeśli przeczytasz te ułożone zdania jeszcze raz, powstanie z nich bardzo mądra opowieść.

Kolejne zadanie:
Pomóż Mikołajowi odnaleźć zagubione prezenty, bo chyba się nieco pogubił w ich ogromie.


Proponujemy Wam teraz wykonanie Mikołaja z papierowego talerzyka i farb. Z brodą, jakiej nie powstydziłby się najlepszy barber w okolicy!

Przygotuj: biały papierowy talerzyk, farby plakatowe wraz z pędzlem, biały papier, kawałek waty, nożyczki i klej.

Krok 1. Na papierowym talerzyku namaluj farbami mikołajową czapkę oraz twarz.

Krok 2. W czasie, gdy papierowy talerzyk schnie, potnij biały papier w paski i przygotuj mikołajową brodę. Końcówki brody zawiń przy użyciu ołówka lub innego okrągłego przedmiotu.

Krok 3. Gotowe paski brody przyklej do mikołajowej twarzy. Niech broda będzie gęsta i fantazyjna!

Krok 4. Za pomocą farb namaluj Mikołajowi duży czerwony nos.

Krok 5. Z kawałeczków waty wykonaj wystającą spod czapki białą grzywę oraz domaluj oczy.

Gotowe! Mikołaj może ruszać w drogę!


Na zakończenie naszej Mikołajkowej zabawy proponujemy jak zwykle porcję ruchu. Mikołajkowy układ hiphopowy - kto nie tańczy, ten... Rudolf?

Kliknij zdjęcie, aby przejść do filmu